niedziela, 4 września 2011

Na pożegnanie lata






Kolejna bransoletka, ale tym razem trochę z innej bajki. Chciałam, żeby nie była symetryczna, a wręcz przeciwnie. I nie ma w niej nawet jednego elementu, który by się powtórzył. Na pożegnanie lata w jasnych pastelowych kolorach :)

31 komentarzy:

  1. z wrażenia nie wiem co napisać...! przecudna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna :) Gdzie Pani kupuje takie piękne zapięcie?

    OdpowiedzUsuń
  3. I znów pokazujesz śliczności :) Piękna! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny :)
    MoniArt zapięcia kupuję w Szafirze, ale takie same znalazłam w srebrnym Bazarze.

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsze co mi przyszło do głowy: "łoooooł!". Specyficzna kolorystyka - miła, subtelna, deliaktna - w połączeniu z bogatym wzorem - super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Una preciosidad, una verdadera maravilla, es impresionante, enhorabuena!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny ten Twój sutasz, po prostu bajka.
    Podziwiam dobór koloru i kamieni.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cu-dow-na! Już wiem jaki prezent urodzinowy sobie zażyczę od małża ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Una vez más decirte que un trabajo espectacular!!!!no te puedes imaginar lo que me gusta entrar en tu blog y estarme un buen rato viendo tus maravillosos trabajos. Me gustaría saber cómo tejes el soutache si cosido o pegado,muchas gracias.

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest jakaś niesamowitość!:)
    Piękna.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam asymetrię, ale tu jak dla mnie jest jej za dużo, rzeczywiście żaden element się nie powtarza :) ale wykonanie pierwsza klasa! a sam wzór to kwestia gustu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cud piękności i precyzja wykonania !!! Na pewno będzie przypominać o mijającym lecie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Doskonała doskonałość;))))

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastyczna bransoleta!!!
    jesteś mistrzynią ale to już pewnie wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolory jak zawsze rewelacyjne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Każda z Pani prac ożywa swoistym pięknem!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojtam, ojtam Czarny Kocie :D a czy ja sobie nie mogę chociaż raz poszaleć asymetrycznie ? zawsze musi być takie poprawne i poukładane? taki mały skok w bok :D
    KosimkArt właśnie o to chodzi, ze ja ciągle widzę jakieś błędy, niedociągnięcia i powiem Ci, ze naprawdę jest niewiele prac, które po skończeniu wywołały mój uśmiech i myśl: "no może być" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Same cuda, oczu nie można oderwać!!!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...