poniedziałek, 3 października 2011

FLAMENCO








Dwie pary kolczyków, wykonanych na życzenie Pani Izabeli, która niestety zachowała się wobec mnie delikatnie mówiąc bardzo nieładnie, ale o tym być moze w następnym poscie...
Zmysłowe, niezwykle efektowne kolczyki w kolorze intensywnej czerwieni to chyba najbardziej okazałe (12 cm) kolczyki jakie do tej pory wykonałam. Druga para kolczyków w ciepłych,energetycznych kolorach. Kolczyk kolczykowi nierówny - co widać na wspólnym zdjęciu obu par :)

46 komentarzy:

  1. Niesamowite!!!
    normalnie klękam przed Twoimi pracami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. KosimkArt ma rację ... niesamowite!!!
    Gratuluję umiejętności ... przepięknie wykonane!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. breathtaking
    awesome
    love it

    Fifi

    OdpowiedzUsuń
  4. Preciosos!!!!los rojos divinos y esos azulitos una delicia,mil felicidades.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę tylko wydać jęk zachwytu

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, flamenco fantastyczne! :) Jak zwykle precyzja wykonania powala!

    OdpowiedzUsuń
  7. Te czerwone są faktycznie efektowne i niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko co robisz jest piękne, a czerwone kolczyki są szczególnie imponujące:)

    OdpowiedzUsuń
  9. bellissimi!!! gli orecchini con soutaches rosso sono un sogno!!! complimenti

    OdpowiedzUsuń
  10. Maravilloso trabajo, espectacular.....

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne...Oglądając Twoje dzieła można zaniemówić.... Jak zawsze jestem pod dużym wrażeniem..
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Amazing! Especially the blue-green pair! I'm drooling here! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekne, po prostu az mi sie flamenco zachciało zatanczyć. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  14. I wszystko zostało powiedziane:)Dodam jeszcze,że bajeczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jednokolorowy sutasz, to trudne wyzwanie,tak myślę. Jest mniej, że tak powiem "środków przekazu". Ale dla Ciebie żaden to problem. Mimo tej trudności potrafisz zachwycić. No i precyzja 100%, jak to u Ciebie.Kolczyki piękne, po prostu piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niebieskie kolczyki STRASZNIE mi się podobają ! Czerwone są piękne, dopracowane jak zawsze, ale dla bardzo odważnych kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne , bardzo , bardzo staranne są te twoje prace .

    OdpowiedzUsuń
  18. Po prostu CUDA!!!!!
    Tworzysz takie piękne rzeczy z sutaszu, że od Twoich dzieł nigdy nie mogę oderwać oczu! Po prostu: Czapki z głów!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Och, czerwone są przepiękne! Jesteś mistrzynią detalu!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne! Nie mogę wyjść z zachwytu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie urzekły te czerwone - cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Wam za piękne komentarze. Poświeciłam na wykonanie tego zamowienia ok 2 tygodni. Kilkadziesiąt godzin śleczenia, duzo pracy, czasu i kosztów. Zrobiłam dwie pary niemal identycznych czerwonych kolczyków. Wiele zmian, nowych koncepcji,kombinacji kolorystycznych, kilka zamówień kolejnych materiałów po to zeby na koniec usłyszeć, że to jednak nie to... Po raz pierwszy spotkało mnie coś takiego i było kolejną szkołą życia. Wydawało mi się, że niewiele jest w stanie mnie juz zaskoczyć, a jednak...
    Cóż powiem tylko tyle: SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM, i szanujmy swoją pracę. Tylko tyle, a jak się okazało dla niektórych aż tyle...

    OdpowiedzUsuń
  23. Artysta i Klient się nie zrozumieli ... typowe. Stara śpiewka. Najlepiej i najuczciwiej w takich projektach uzgodnić wszystkie detale i przedpłatę. Moją Koleżankę też tak zrobiono w "oko". Pani zamówiła turmaliny, kształt nietypowy ..... wyjechała i zniknęła. Ja się w tej biżuterii zakochałam i ją dostałam. Ja się cieszę i czuję się zobowiązana, ale taką Klientkę to tylko gonić. "SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM, i szanujmy swoją pracę. " Podpisuję się pod tym. Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Kasiu wszystko było uzgadniane w trakcie, były wysyłane zdjęcia do akceptacji modelu i wtedy wszystko było ok. Nigdy wczesniej nie brałam zaliczki, teraz niestety przy nietypowych zamówieniach zostałam do tego zmuszona. W tym przypadku to ja skorzystałam z prawa odmowy sprzedaży. Nie miałam juz siły na kolejne zmiany, kolejne kombinacje. Prawda jest taka,ze czerwony kolor znienawidziłam na długo. Nie wiem czy kiledykolwiek jeszcze podejmę się wykonania czegokolwiek z wtym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Istne cuda!
    Zapraszam po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładne ale ja tęsknię za Pani wyrobami ze srebra

    OdpowiedzUsuń
  27. Zajączku dziękuję za wyróżnienie :)
    Ja tez coraz bardziej tęsknię za srebrem, ok. 400g srebra leży i czeka na mnie...
    Wkrótce wrócę do tego co jest moją pierwszą miłością czyli ACS :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niezwykłe prace :) Cieszę się że tutaj trafiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Obie pary piękne, a czerwone wprost zjawiskowe :))) Współczuję, że trafiłaś na taką klientkę.
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  30. czerwone piękne, ale te w energetyzujących kolorach aż wibrują, BOSKIE!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Te mniejsze są niesamowite! Śliczne kolory i takie równe...cuda robisz!

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam ;) Trafiłam przypadkiem szukając czegoś zupełnie innego. I podobnie jak poprzedniczki wypowiadające się, chylę czoła, przed Twoim/Pani talentem. Mega. Naprawdę. Nie umiem wybrać, który bardziej mnie zachwyca...Z sentymentu do wodu...niebieskie. Z sentymentu do gwałtownych emocji...czerwony...Ahgrr, moje życie było prostsze zanim tu trafiłam.Pozdrawiam ciepło i powodzenia w dalszym tworzeniu:)
    Madhurya

    OdpowiedzUsuń
  33. Tę panią Izabelę tak zjawiskowe kolczyki po prostu przerosły.Przykro,że napracowałaś się, dałaś z siebie dużo energii nie rezygnuj z czerwieni, jest piękna!
    Pozdrawiam i życzę byś nie miała tam marudnych klientek.
    Marianna

    OdpowiedzUsuń
  34. te czerwone są po prostu niesamowite!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Coś pięknego... Jaka precyzja wykonania... Mam nadzieję, że przeszła Ci już niechęć do czerwieni...? To to co stworzyłaś, w połączeniu z tym kolorem to po prostu CUDEŃKO!!! Będę tu często zaglądać!
    Powodzenia i pozdrowienia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebowałam 8 miesięcy żeby przełamać niechęć do tego koloru...
      i powstał naszyjnik -inny ale czerwony- dla odważnej, pewnej siebie pięknej kobiety :))

      Usuń
    2. Cyba go widziałam... MISTRZOSTWO ŚWIATA!!! Mam już cel w życiu... Wiem na co zbierać...
      Pozdrawiam cieplutko i życzę dużo mocy twórczej!!!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...