sobota, 30 czerwca 2012

MYSTERIOUS BLACK



 










Naszyjnik oparty na kole, ażurowy, z odrobiną złota, nieco tajemniczy  powstał podobnie jak  poprzedni czerwony Sensual Red z myślą  o tzw. "wielkich wyjściach".
Naszyjniki powstały też z powodu pewnego zaproszenia, które mnie bardzo zaskoczyło, ale i ucieszyło. Zostałam zaproszona do zaprezentowania swoich prac z sutaszu w książce pod roboczym tytułem  Bead Embroidery with Soutache wydawanej przez wydawnictwo Sterling Publishing  z USA. Czasu mam niestety niewiele na przygotowanie zdjęć przedmiotów, a moim problemem był i jest .... brak przedmiotów. Zdecydowana większość przedmiotów wykonanych przeze mnie ma już nowe właścicielki, a zdjęcia sprzedanych przedmiotów, które mam nie spełniają wymogów wydawnictwa. Zatem nie pozostało mi nic innego jak zrobić nowe :)
Z tego powodu byłam i nadal jestem zmuszona odłożyć na chwilę wszystkie zamówienia. Przepraszam za opóźnienie i bardzo proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.
Często  pytacie mnie w e-mailach jak zabezpieczam rewers swoich prac.  Tył jest zabezpieczony skórą naturalną dobraną kolorystycznie do przedmiotu (niestety nie zawsze się to udaje) i specjalnie przygotowaną tzn. poddaną  procesowi szarfowania czyli pocienienia skóry. Nie może być grubsza niż 4-5mm - tylko wtedy wygląda delikatnie, grubsza jest sztywna i wygląda  topornie. 
 Wracając do naszyjnika Mysterious Black  myślę, że do kompletu  powstanie bransoletka lub kolczyki, ale to za jakiś czas. Bardzo jestem ciekawa  Waszej opinii na temat  tego naszyjnika. Waham się czy jego zdjęcia też przygotować  do tej publikacji, czy też  nie. Moja córka stwierdziła, że czarny nie  będzie zbyt widoczny i  raczej powinnam wybierać  jasne przedmioty.   Hmm może coś w tym jest....

28 komentarzy:

  1. mi się on bardzo podoba:) elegancki i intrygujący :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję udziału w publikacji! Bardzo zasłużone zaproszenie :)
    Naszyjnik przepiękny, bardzo elegancki.
    W kwestii zdjęć do publikaćji zgadzam się z córką - na fotografiach elementy sutaszu prezentują się chyba lepiej w przypadku kolorowych prac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba macie rację- spróbuję na białym tle - zobaczymy :)

      Usuń
  3. Naszyjnik jest ... intrygujący i niezwykły - cudo.
    Gratuluję zaproszenia ... moim zdaniem w pełni uzasadnione :-) Co do zdjęć i tego naszyjnika ... wydaje mi się, że córka ma rację ... rzeczywiście na zdjęciach nie widać dobrze splotów i nie jest on dobrze widoczny. Chyba rzeczywiście lepiej wybierać jasne kolory :-))) Trzymam kciuki za piękne prace i piękne zdjęcia do książki!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziękuję- naszyjnik jest -inny :))

      Usuń
  4. Przepiękny i jakże oryginalny!!!! Choć rzeczywiście trochę słabo go widać- trzeba się po prostu mocno przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  5. przsede wszystkim ogromne gartulacje, komu jak komu, ale Tobie się zaproszenie nalezało :):)
    Naszyjnuk taki inny, ale nie mniej piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję- jest.... inny, ale przyznam Ci się, że trochę juz mnie zmęczył taki klasyczny sutasz i nieustannie poszukuję nowych pomysłów. Zastosowanie kół otworzyło mi zupełnie nowe możliwości w tej technice i teraz już zaczęłam szkicować dosyć szczegółowo projekty, bo mam tyle pomysłów ze boję sie ze zapomnę :)

      Usuń
  6. baaardzo elegancki- taki na wielką okazję i nie tylko-gratuluję zaproszenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, sprawdziłam - świetnie wygląda z białą bluzką koszulową (musi być prosta, ale elegancka i z pięknej tkaniny typu jedwab)i klasycznymi czarnymi spodniami.

      Usuń
  7. Gratuluję zaproszenia - naszyjnik jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poprzednie Pani prace były czy sa pięknie, niestety ten naszyjnik mi się nie podoba . Może gdyby był jaśniejszy kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mogę powiedzieć- jakoś będę musiała z tym życ :)))
      Tylko dlaczego anonim - trzeba miec odwagę się podpisać...

      Usuń
  9. Piękna praca,bardzo ciekawa kompozycja całości,na pewno można ją dołączyć do publikacji -fajna sprawa ta sygnatura w formie blaszki (od dawna nad tym się zastanawiam ,ale nie wiem kto mógłby mi to zrobić)Pozdrawiam i życzę powodzenia !!!!i sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję, nie wiem czy zdecyduję się na wysłanie zdjęć tego naszyjnika -jest inny niż dotychczasowe i domyślam się ze budzi mieszane uczucia. W rzeczywistości wygląda świetnie nawet z białą koszulową bluzką i np. czarnymi klasycznymi spodniami. Z drugiej strony mam bardzo mało czasu i nie wiem czy zdążę zrobić coś innego, trochę żal byłoby nic nie wysłać, z listu jaki otrzymałam wynika, że zaproszono tylko kilkanaście osób z całego świata. Myślę, że z Polski na pewno kilka- wszak Polki są naprawdę dobre w tej technice :)
      Jeśli chodzi o sygnowanie prac - to robię to tylko na większych projektach, pomimo że sygnatura jest maleńka 1,5 x 09 cm. Wykonana jest przeze mnie ze srebra w AC. Wiem że można kupić alfabet do wybijania tekstów w srebrnej (lub innej blasze).

      Usuń
  10. Pomysłowy i nowoczesny naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Una pieza extraordinaria!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Un trabajo fantastico!!!!
    Felicidades!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo, bardzo piękny naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Naszyjnik jest intrygujący, ma w sobie tajemnicę. Myślę, że warto jeszcze poeksperymentować z oświetleniem, żeby dobrze było widać jego kompozycję. Razem z czerwonym naszyjnikiem pięknie uzupełniają styl wcześniejszych prac i pokazują jak różnorodne mogą być prace z sutaszu, więc moim zdaniem warto go zaproponować do publikacji.
    Zaproszenia od wydawnictwa gratuluję i czekam z niecierpliwością na informację, że publikacja już jest dostępna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. April dwa ostatnie naszyjniki -czerwony i czarny stanowią część tryptyku,który nazwałam COLORS OF LOVE. Czerwień - to namiętność, która niczym płomień rozpala nasze serca, czarny to tęsknota, smutek,często rozpacz,z której niczym z zamkniętego kręgu nie sposób się wyrwać i trzeci (nad którym własnie pracuję)-jasne pastele w symetrycznym naszyjniku symbolizującym czułość, harmonię, spełnienie i spokój....
      ale o tym i liftingu czerwonego naszyjnika w następnym poście :)))

      Usuń
  15. Naszyjnik jest prześliczny - mi się kojarzy z pięknymi kwiatami w tajemniczym ogrodzie. Zgadzam się z April, żeby trochę popracować nad zdjęciami w różnych oświetleniach i koniecznie dołączyć do publikacji.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naszyjnik jest prześliczny - mi się kojarzy z pięknymi kwiatami w tajemniczym ogrodzie. April ma rację, że czeba popracować nad światłem przy zdjęciach i koniecznie dołączyć do publikacji, bo to jest inna twarz sutaszy - świeży oddech ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest rewelacyjny! Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...