czwartek, 8 kwietnia 2010

BEZ NAZWY...





Za oknem wiosna, a u mnie melancholijne i w jesiennych barwach.
Ale obiecuję -następne kolczyki będą juz wesołe, kolorowe i wiosenne :o)
Kwarc dymny otulony kaskadą pereł słodkowodnych w kolorach: miedziany, łososiowy, biały, ponadto fluoryt złoty,kwarc lemon, perły Keishi białe i czekoladowe. Baza z delikatnym wzorem ażurowym otoczonym motywem kwiatowym.
Bez nazwy - hmmm bo nic mi nie przychodzi do głowy... może ktos mi pomoże i wymysli nazwę ?

wtorek, 6 kwietnia 2010

AGAT BOTSWANA






Tym razem naszyjnik "dorosły" jak okresliły moje córki :)
Piękny koboszon agatu botswana w roli gównej został otoczony delikanym motywem florystycznym. Poniewaz wydał mi się trochę zbyt powazny i smutny, więc zeby go trochę rozjasnić zawiesiłam go na sznurze przepięknych pereł słodkowodnych w czekoladowym kolorze.

niedziela, 4 kwietnia 2010

NOC ŚWIĘTOJAŃSKA





Witam serdecznie w swiąteczny wieczór. Wszystkim odwiedzającym mojego bloga życzę z całego serca zdrowych, pogodnych i rodzinnych Swiąt Wielkanocnych.
Wczoraj wieczorem po zakończeniu przygotowań swiątecznych przysiadłam na CHWILKĘ zeby odpocząć i przygotować naszyjnik z moim ukochanym.... wiadomo labradorytem :) Kamień jest tak piękny, ze będzie mi żal się z nim rozstawać. Bardzo intensywna błękitna labradoryzacja w połączeniu z pięknym szlifem i kształtem. Tak mnie te "przygotowania" naszyjnika pochłonęły, ze skończyłam....około 3 nad ranem. I zastanawiałam się czy jest sens kłasć się spać, czy moze poczekać i pójsć na rezurekcję :)
Nazwałam go Noc Swiętojańska - pytanie za 100 pkt. dlaczego? Jaki był mój ciąg skojarzeń dający taką własnie nazwę ? :)

sobota, 27 marca 2010

ZAGUBIONA PERŁA




Zawsze intrygowała mnie barwa metalu w biżuterii. Dlatego powstał wisior z listkiem róży zaoksydowany w kolorach tęczy. Wisior zdobi samotna perła hodowlana w slicznym smietankowym kolorze. Oksydowanie na kolorowo jest strasznie fajne i za kazdym razem wychodzi inaczej :o) Bardzo mi się spodobało i zapewne jeszcze pojawi się moich kolejnych pracach w połączeniu z perłami- bo takie zestawienie odpowiada mi najbardziej :)

środa, 24 marca 2010

KYANIT W KORONKACH





Kolczyki, które kosztowały mnie sporo nerwów i dwa dni pracy, jeden był wykonany dwukrotnie... dwumilimetrowe przecięcie bazy kolczyka cargą spowodowało podczas wypalania katastrofę. Nauczka na przyszłosć i dla innych- jesli przetniesz cargą przy osadzaniu kamieni podstawę - od razu odpusć sobie dalszą pracę. Przy wypalaniu srebra - otwór powiększy się 10x :(

sobota, 20 marca 2010

POLNE KWIATY







Z pięknych briolet chalcedonu, bialych płatków pereł Keishi i żółtych oponek fluorytu powstały maleńkie bukiety polnych kwiatów ;o)

niedziela, 14 marca 2010

KONWALIE....






Kiedy wczoraj rano zobaczyłam 10 cm warstwę sniegu za oknem stwierdziam, ze trzeba tą wiosnę przywołać. Jak wiosna to maj: konwalie, kwitnące kasztany i.... matura.
Kolczyki są niezwykle delikatne i subtelne z motywem konwalii wyrzeźbionych w srebrze. I zdecydowanie lepiej wyglądają w realu niz na zdjęciach :o) Niewątpliwą ozdobą sa przepiękne briolety kamienia ksieżycowego o niesamowitej błękitnej opalizacji, otulone kaskadą maleńkich białych perełek słodkowodnych (najmniesza ma 2mm). Idealna oprawa dla białych konwalii. Brioletki Moonstone i kilka innych skarbów przyniósł mi listonosz w piątek i cieszylam się nimi jak dziecko nową zabawką. Niewiele mi trzeba do szczęscia jak to trafnie zauważyła moja córka :)

poniedziałek, 8 marca 2010

WYRÓŻNIENIE


Wczoraj na koniec dnia spotkało mnie cos baaardzo miłego :)
Dostałam e-maila od Silverflower, ze czeka na mnie wyróżnienie na jej blogu. Dziękuję z calego serca Marto:)

czwartek, 4 marca 2010

MORSKIE OPOWIEŚCI




Cos z innej bajki :)
Mój ulubiony, na równi z labradorytem minerał,czyli chalcedon w przepięknym morskim kolorze. To tak żeby przywołać wiosnę :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...