Prezentowany naszyjnik rozpoczyna kolekcję, którą nazwałam Skarby Azteków i okazał się sporym wyzwaniem.
Największy problem miałam z doborem kolorów. Chciałam, żeby miał trochę aztecki charakter i był utrzymany w kolorystyce starego złota, antycznego różu, śliwki, fioletu, oliwki i koloru zwanego musztardowym. Niesamowicie efektowne i nietuzinkowe zestawienie kolorów, ale bardzo trudne do zgrania ze sobą. W dodatku jak się okazało trudne do fotografowania. W rzeczywistości wygląda świetnie i już wiem, że będzie mi się bardzo trudno z nim rozstać. Czy udało mi się osiągnąć zamierzony efekt ? oceńcie sami...







