Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art Clay Silver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art Clay Silver. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 września 2012

PASTEL DREAM

Naszyjnik, w którym połączyłam dwie techniki w których pracuję czyli haft sutasz i ACS. Inspiracją  do powstania tego naszyjnika były niezwykłe prace Joan Babcock, która osiągnęła mistrzostwo w technice mikro-makramy.  Jej prace mają  w moim odczuciu trochę etniczny charakter, z którym niekoniecznie się utożsamiam :)
 W centrum elementu z sutaszu umieściłam amazonit o przepięknym  morskim kolorze.  W elemencie  ze srebra  swoje miejsce znalazły briolety cytrynu i różowego  ametystu. Pierwotny zamysł był taki, żeby można było nosić naszyjnik w 3 wariantach: oddzielnie  element ze srebra, oddzielnie element z sutaszu i  razem :)
Muszę jednak jeszcze przemyśleć sposób  połączenia tych elementów.  Naszyjnik  jest delikatny , kobiecy pastelowy - czyli taki jak lubię. Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii na jego temat. To taki trochę  prototypowy  egzemplarz , nie wykluczone że powstaną inne :)


 

Zoom na detale:



piątek, 24 sierpnia 2012

FIOŁKI :)












 Fiołkowej  kolekcji  ciąg  dalszy :)
 Tym razem komplet  z motywem fiołków wykonany na życzenie.
Przyznam się, że mam chwilowo dosyć tego motywu i dlatego  następny wisior będzie już z zupełnie innej bajki :)

wtorek, 1 maja 2012

ZAPACH FIOŁKÓW bis








Za co kocham wiosnę ? między innymi za fiołki i konwalie :))
Komplet  złożony z naszyjnika i  bransoletki (zdjęcia bransoletki w  następnym poście) wykonany  na życzenie Pani Ewy.  Miał być taki sam jak pierwowzór, ale  trochę go  zmieniłam.
 Srebro ma w sobie jednak magię i to  wielką :))
 Tym razem zrobiłam łańcuszek z pięknych  fasetowanych  ametystów, który można nosić oddzielnie - i już sam łańcuszek  jest piękną i delikatna ozdobą.

niedziela, 12 lutego 2012

HYDRANGEA







Witam  serdecznie wszystkich po długiej przerwie. Czas przerwać sen zimowy i zacząć pracować :)
Przerwa  pozwoliła mi  przede wszytskim odpocząć  i  przemyśleć wiele  spraw. Miałam napisać o fali plagiatów, kopii i zbyt daleko posuniętych  podobieństw moich prac jakie  znajdowałam ostatnio w necie, o arogancji i bezczelności ludzi, którzy potrafią robić wokół siebie bardzo dużo szumu  dla odwrócenia uwagi od tego co robią, ale i jednocześnie promowania siebie kosztem innych. Ale nie będę pisać ponieważ uznałam, że nie warto  tracić czasu, energii i nerwów.
Zatęskniłam bardzo mocno za pracą ze srebrem i w ramach wprawki i przyzwyczajenia  paluszków  do milimetrowych elementów powstał wisior  z motywem  hortensji (łac. Hydrangea)  z przepięknym  amazonitem. Kwiaty hortensji mają ok 6mm wielkości , zostały całkowicie  ręcznie uformowane.  W 2012 roku zamierzam wrócić do srebra, które ostatnio zaniedbałam.  Jednocześnie  dla  równowagi będą powstawały  przedmioty z sutaszu :)
Do wcześniejszego postu dodałam czarne kolczyki  i proste, ale nie pozbawione uroku i w rzeczywistości zdecydowanie lepiej wyglądające  kolczyki  z grafitowymi kryształami Swarovskiego w kształcie kwadratów.
 W końcu dałam się też namówić na założenie biżuteryjnego "firmowego" profilu na Facebooku, na którym  staram się grupować  przedmioty  wg kategorii: kolczyki, bransoletki, naszyjniki  i oddzielna kategoria Art Clay  Silver.  Przewijanie  postów  na blogu jest kłopotliwe, a tam jest to bardziej czytelne i skupione w jednym miejscu. Wielu przedmiotów  jeszcze nie dodałam, będę to robić systematycznie. Zatem zapraszam do " polubienia"  mojego profilu na FB :)

poniedziałek, 11 lipca 2011

SALOBRENA






Trochę mnie już zmęczył sutasz, dlatego powstał mix srebrno-sutaszowy.Chyba zrobię sobie przerwę w sutaszu i wrócę na chwilę do moich sreberek :)
Nazwałam prezentowaną bransoletkę SALOBRENA - a to za sprawą Marty- mojego dobrego duszka, którą pozdrawiam cieplutko i życzę cudownego urlopu w rzeczonej Salobrenie :)
Kolory stonowane, od błękitu poprzez beż, blady róż do ecru. Uwielbiam takie pastelowe jasne barwy, zdecydowanie nie lubię jaskrawych i neonowych kolorów ponieważ uważam, ze takie własnie kolory niewiele mają wspólnego z elegancją.
W srebrnym elemencie umiesciłam kamień księżycowy o pięknej niebieskiej iluminacji, której niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach.

środa, 27 kwietnia 2011

ZALEGŁOŚCI SREBRNO-SUTASZOWE





















Zaległosci nazbierało się sporo i wybaczcie, że pokazuję je wszystkie razem. Są to przedmioty wykonane na zamówienie i stanowiące uzupełnienie wczesniej wykonanych, takie jak bransoletka do kompletu z naszyjnikiem z pięknych naturalnych pereł, czy komplet: kolczyki + zawieszka do kompletu z bransoletką. Sutaszki to tym razem same kolczyki w tym dwie pary dla mojej starszej perełki, jedne "neonowe" (zupełnie nie moje kolory, ale dziecię chciało, dziecię ma :))
następnie kolczyki do kompletu z bransoletką sutaszowo-artclayową i dwie pary innych. Strasznie chaotyczny ten post, ale obiecuję następny bedzie jak Bóg przykazał :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...